Blog Gacka

Nowy Rok 2014 z bulterierem :)

Ha! Ostatnio mi nie szło z pisaniem, ale już się poprawiam. A tyle się działo! Podsumowując rok 2013 to mam kilka niezłych osiągnięć. Zacznę od najważniejszych:

  • zeżarłem 4 kable od ładowarek telefonicznych
  • „zamordowałem” 10 piłek i innych zabawek
  • wtranżoliłem dwa wielkie wory karmy (mniam!)
  • pożarłem koc (podwójne mniam!)
  • przebiegłem setki kilometrów (Pańcia ze mną, bo nie miała innego wyjścia). Dzisiaj byliśmy nad Chechłem 🙂
  • poznałem wielu fajnych kumpli i nie mogę się doczekać, kiedy znów ich spotkam
  • nauczyłem się całkowicie głuchnąć, kiedy Pańcia mnie woła i mieć wyostrzony słuch, gdy woła „Masz!”
  • perfekcyjnie wskakuję na łóżko i układam się w nim do spania. Niestety, Pańciostwo też perfekcyjnie opanowało wywalanie mnie z niego :/

To wszystko są niezwykle ważne rzeczy w moim życiu :).

A co przyniesie rok 2014? Pańcia odgrażała się, że pośle mnie do szkoły. Ja to bym widział jakąś grę na fortepianie. Albo na skrzypcach. O, to jest myśl! Ale Pańcia jakoś w inną stronę. Wspominała o posłuszeństwie i agility. Posłuszeństwo to ja omijam, a tego drugiego nie rozumiem. No nic, jutro jedziemy do szkoły i wszystko będzie jasne.