Jak kupić bulteriera?

Dla kogo bulterier?

Bulteriery nadają się dla ludzi o silnym charakterze, konsekwentych, którzy będą umieli wzbudzić szacunek swojego psa. Jeśli jendak zamierzasz używać przemocy w wychowaniu bulteriera i w ten sposób zdobywać jego szacunek, jesteś skazany na niepowodzenie. Bicie zamyka psa w sobie, co w następstwie zrywa nić porozumienia z człowiekiem. U bulterierów ten mechanizm jest wyjątkowo silny.

Bulteriery mają cechy niewystępujące w innych rasach. Słynne są „godziny świni”, czyli bulik w szale radości, w tempie rakiety kosmicznej biegający po całym domu, często obijając się o meble lub „zawieszki”, gdy zatrzymuje się on na długie minuty w bezruchu konteplując przestrzeń. Dla świeżego posiadacza bulika może to być trochę szokujące.

Bulterier jest psem domowym, lgnie do ludzi i jest dla nich bardzo przyjazny. Ze zwierzętami także umie się dogadać, szczegónie, jeśli w wieku szczenięcym miał możliwość socjalizacji z innymi zwierzakami. Oczywiście wiele też zależy od indywidualnych cech każdego osobnika. Bulterier to pies silny. Nawet piętnastokilogramowe miniatury potrafią zadziwić swoją siłą. Nauka chodzenia na smyczy bez ciągnięcia obowiązkowa :).

Jeśli będziesz miał czas na wychowanie bulteriera i potraktujesz go czasem jak dziecko specjalnej troski nie zapominając o konsekwentnym prowadzeniu, jeżeli lubisz psy z charakterem, które na komendę „siad” nie klapną tyłkiem jak owczarek a będą kombinowały, czy im się to opłaca, jeśli lubisz się śmiać z błazeństw wyczynianych przez rozradowanego czworonoga, jeśli odpowiada Ci oryginalny wygląd bulka i nic sobie nie zrobisz z tego, że czasem usłyszysz, że prowadzisz świnię na smyczy, mysz na sterydach lub gorzej – psa mordercę, to bulterier jest dla Ciebie.

Jakiego wybrać bulteriera?

Bulterier standardowy i miniaturowy

Bulteriery dzielą się na bulteriery miniaturowestandardowe. Miniatury i standardy mają taki sam wzorzec FCI (Międzynarodowej Organizacji Kynologicznej), z tym, że miniatury dodatkowo mają ograniczenie wzrostu – wysokość w kłębie nie powinna przekraczać 35 cm. Charakter obu bulterierów jest podobny, choć z doświadczenia wiem, że bulteriery standardowe są bardziej „bull” a miniaturowe bardziej „terrier”. Te drugie, wydawałoby się, że skoro mniejsze, to i mniej aktywne, potrzebujące dużo mniej ruchu. W rzeczywistości są tak samo uparte, jak ich więksi pobratymcy, tak samo mają wesołe, często błaznowate podejście do życia, ale to 100% energii. Bulterier standardowy po godzinnym, intensywnym spacerze zazwyczaj ma dość. Miniatura w tym samym czasie… dopiero się rozkręca.

Usłyszałam kiedyś anegdotę, że bulterier standardowy nadąża za miniaturą jedynie… wzrokiem. Miałam standarda, mam miniaturę i stwierdzam, że to nie jest anegdota, to prawda. Miniatury są wręcz wymarzonym psem dla osób aktywnie spędzającym czas. Wszędzie chętnie idą, wszystko im się podoba. Dla wielu ludzi atutem są ich niewielkie gabaryty. Można powiedzieć – pies kieszonkowy. Wzięcie takiego pod pachę nie stanowi przeszkody. Nawet w małym mieszkanku w bloku nie ma z nim problemu, pod warunkiem, że zapewni się mu odpowiednią ilość ruchu. Dwugodzinny spacer wcale nie będzie przesadą. Miniuty idealnie nadają się do psich sportów, np. agility. Są stosunkowo lekkie (osiągają wagę ok. 15 kg), bardzo zwinne i szybkie.

Bulterier standardowy to gladiator psiego rodu. Jest potężny i masywny. Zwykle nie potrzebuje aż tyle ruchu, co jego mniejsza wersja, jednak nie jest to regułą :). Można spotkać egzemplarze typowo kanapowe, które spacer traktują, jak konieczność, wybierając na swoją przestrzeń życiową 2 m2 w kocykach i poduszkach. Są też takie, które mają zacięcie sportowe i z nimi spacer, to radosna przygoda. Każdy może znaleźć osobnika odpowiadającego własnemu trybowi życia. Tu polecam zdać się na hodowcę – dobierze temperament szczeniaka do naszych potrzeb.

Autor tekstu: Katarzyna Grużlewska

Jak wybrać szczeniaka?

Chcąc kupić bulteriera przyszły nabywca musi rozważyć kilka kwestii:

  • Czy zamierza kupić psa, czy sukę – decyzja jest dość istotna, psy mają z reguły bardziej dominujący charakter, suczki są zwykle mniej dominujące, natomiast wystąpią cieczki (przeważnie raz na pół roku).
  • Jeśli suka, to czy chce mieć potomstwo, i czy ma ku temu warunki
  • Czy ma to być pies „dla domu” czy pies wystawowy
  • Czy ma dość czasu, aby zapewnić psu odpowiednią porcję ruchu, i prawidłowo odchować szczenię

Rasowy bulterier, to taki, który ma udokumentowane pochodzenie, i spełnia wymogi wzorca rasy (standardu) a hodowca jest członkiem Związku Kynologicznego w Polsce. Rodowód (lub metryka) świadczy o tym, ze rodzice spełniają warunki ZKwP, są tym samym dopuszczeni do hodowli. Aby pies był dopuszczony do hodowli musi uzyskać wymagane oceny na wystawach psów od co najmniej dwóch Sędziów Kynologicznych.

Wybierając szczenię z rodowodem przyszły właściciel ma większą pewność że szczenię jest zdrowe, ponieważ wszystkie szczenięta przechodzą kontrolę tzw. przegląd miotu w oddziale Związku Kynologicznego, do którego należy  hodowca, na którym komisja i Kierownik Sekcji sprawdzają jak szczenięta zostały przez hodowcę odchowane, czy nie maja wad anatomicznych, czy ich rozwój psychiczny jest prawidłowy. Na tej podstawie szczenięta są tatuowane i są im wystawiane metryki. Należy się więc zastanowić, czy kupić „bulteriera” bez rodowodu, o którego rodzicach nic nie wiadomo, czy lepiej poszukać dobrej hodowli, i kupić psa spełniającego oczekiwania nie tylko co do przyszłego wyglądu (który w przypadku psa bez rodowodu jest wielce wątpliwy) jak również predyspozycji psychicznych – ma być to przecież przyjaciel na kilkanaście lat!!!

Skąd wziąć szczenię? Najprościej skontaktować się z najbliższym oddziałem Związku Kynologicznego, można poszukać hodowców przez internet, lub szukać odpowiednich ogłoszeń w prasie kynologicznej. Muszę dodać że nie należy ufać wszystkiemu co napisano w internecie, najlepiej nawiązać kontakt z kilkoma hodowcami i z nimi porozmawiać aby dowiedzieć się więcej o rasie i wiedzieć, na co należy zwrócić uwagę.

Jeśli hodowla zostanie już wybrana, można pojechać i obejrzeć szczenięta. Należy pamiętać, że wizyta nie zobowiązuje w żadnym przypadku do kupna szczenięcia. Rzetelny hodowca powinien pokazać matkę szczeniąt, chętnie też pochwali się osiągnięciami rodziców, porozmawia o warunkach jakie nabywca zamierza zapewnić psu, jak i o oczekiwaniach przyszłego właściciela i nie będzie nagabywał do szybkiego kupna szczenięcia. Oglądając szczenięta należy zwrócić uwagę czy są dobrze odkarmione, czy mają błyszczącą sierść, zdrowe nie załzawione oczy, czyste uszy i okolice odbytu, czy są żywe, czy na skórze nie ma żadnych zmian. Pragnę zaznaczyć, że małe bulteriery, jak każde szczenięta, ćwiczą zęby na rodzeństwie, więc mogą mieć drobne zadrapania (szczególnie na pyszczkach), ale nawet niewprawne oko jest w stanie odróżnić je od chorej skóry.
Należy zachować czujność gdy hodowca:

  • z jakichś powodów nie chce pokazać matki szczeniąt
  • nie chce zaprowadzić nabywcy do kojca lub pomieszczenia, w którym trzyma szczenięta
  • prosi o szybką decyzję o zakupie szczenięcia, często tłumacząc że ma innych chętnych
  • nie chce odpowiedzieć na jakieś pytanie lub udziela wymijającej odpowiedzi
  • nie chce pokazać protokołu kontroli miotu przeprowadzonej przez ZKwP
  • nie chce sporządzić umowy kupna-sprzedaży psa

Obserwując bawiące się szczenięta nabywca może z łatwością zauważyć, które ze szczeniąt wiedzie prym w zabawie, a które siedzi z boku. Ten szczeniak, który pierwszy podbiega, jest wylewny i pewny siebie ma z pewnością dominujący charakter. Ten zaś, który jest umiarkowany w okazywaniu uczuć, podchodzi zdecydowanie acz z pewną rezerwą będzie zrównoważonym towarzyszem. To szczenię, które nie chce podejść, wywraca się na grzbiet i kuli ogon będzie z pewnością zbyt uległe. Niedoświadczonemu nabywcy polecam drugi typ szczenięcia.

Po wstępnej ocenie charakterów szczeniąt można przejść do selekcji pod kątem wyglądu. Kość szczenięcia ma być jak najgrubsza, klatka piersiowa pojemna, tułów krótki, długa szyja, równoległe kończyny, ruch swobodny. Głowa powinna być okrągła patrząc z przodu, bez wklęśnięć, wypełniona w każdym miejscu, uszy w tym wieku są jeszcze klapnięte, ale powinny być nieduże i cienkie, ocena zgryzu w tym wieku nie jest wiążąca, i niewiele mówi o przyszłym typie zgryzu (pożądany jest zgryz nożycowy), żuchwa powinna być mocna. Należy bezwzględnie sprawdzić słuch szczenięcia, bowiem w rasie występuje głuchota. Jest ona wprawdzie w znacznym stopniu wyeliminowana (jest nią dotknięty tylko 1% bulterierów) ale należy to sprawdzić. Badanie takie należy przeprowadzać pojedynczo, używając tylko sygnałów dźwiękowych, bez bodźców wizualnych. Aktualnie w Polsce jest możliwość zbadania słuchu, tzw BAER, który daje 100% pewności, ze pies słyszy obustronnie (nie jest np. półgłuchy), niestety niewiele osób jeszcze z niego korzysta. Pigmentacja nosa u małych bulterierów nie jest całkowita (zwłaszcza u psów maści białej), nabywca powinien raczej obejrzeć wypigmentowanie nosów u rodziców. Samce powinny mieć w wieku ok. 8 tygodni wyczuwalne jądra.

Decydując się na szczenię kolorowe należy pamiętać że powinno ono mieć przewagę koloru nad bielą (najlepiej 2/3 koloru i 1/3 bieli), jeśli ma być to białe szczenię dopuszcza się kolorowe znaczenia w obrębie głowy.
Jeśli szczenię zostało wybrane, a wiek pozwala na jego odbiór ( min. 7 tygodni ) należy przejść do formalności. Szczenię musi być wytatuowane w uchu lub pachwinie, numer musi być zgodny z numerem wpisanym w metryce. Metryka  jest dokumentem, na podstawie którego przyszły właściciel wyrabia psu wielopokoleniowy rodowód. Jest to dokument ZK w P, opatrzony odpowiednimi pieczęciami, stwierdzający że szczenię jest rodowodowe. Zawiera tylko dane rodziców, dane szczenięcia, adres hodowcy. Musi być również podpisana przez hodowcę. Można też poprosić hodowcę o pokazanie protokołu kontroli miotu.  Uczciwy hodowca chętnie go pokaże. Kolejną ważną sprawą jest książeczka zdrowia- są tam adnotacje dotyczące odrobaczania szczeniaka jak i dokonanych w hodowli szczepień. No i na koniec umowa kupna- sprzedaży. Wiem że wygląda to na przedmiotowe traktowanie psa, lecz jest to dokument określający prawa i obowiązki zarówno hodowcy jak i nabywcy. Wielu hodowców proponuje tego typu umowy, a jeśli jest to prośba nabywcy rzetelny hodowca nie będzie się przed taką umową wzbraniał. Wzór umowy można dostać w oddziale Związku Kynologicznego.
Wielu hodowców należy do „klubów hodowców” tworzonych przez dystrybutorów renomowanych karm, dlatego wraz z szczenięciem nabywca może dostać „ pakiet dla szczeniąt” zawierający karmę i wskazówki dotyczące żywienia daną karmą.

Na koniec nabywca powinien poprosić hodowcę o spisanie najważniejszych wskazówek co do żywienia i pielęgnacji psa, ponieważ wiele rzeczy może w emocjach związanych z zakupem psiaka umknąć. Wprawdzie hodowca zawsze powinien chętnie służyć radą i pomocą, taka lista będzie bardzo pomocna. 
Tak więc po dopełnieniu wszelkich formalności, nabywca staje się dumnym posiadaczem bulteriera, a mi pozostaje gratulować trafnego wyboru rasy. 

Autor tekstu: Anna Klein, hodowla Sauron FCI